poniedziałek, 17 lutego 2014


Rozdział 3#
                      Oczami Ilony

Obydziłam sie wtulona w Nialla, chciałam wstać ale bardzo mocno mnie trzymał w swoich ramionach, wierciłam sie i po chwili poczułam że mocniej ściska mnie w tali 

-Dokąd sie wybierasz Ilona - mruknął tym swoim seksownym głosem 
-Na dół do Jamesa - odpowiedziałam mu z uśmiechem na twarzy
-Ej z tego co pamiętam to ja jestem twoim mężczyzną, a co do Jamesa do jeszcze śpi kochanie - przysunął mnie do siebie i zaczął ssać moją szyje.
-Niall przestań - syknęłam 
-Mam na ciebie ochotę Ilona, dużo ochotę - szeptał mi do ucha.
-Ale ja nie mam ochoty na seks, prosze cie Niall - próbowałam sie wydostać z jego objęcia, jednak na marne, położył sie na mnie trzymając za moje nadgarstki przy mojej głowie 
-Czemu nie chcesz sie ze mną pieprzyć ?! masz kogoś ? - te niebieskie tęczówki przeszywały mnie,był wściekły, bardzo wściekły.
-Niall oszalałeś ?! nie mam nikogo, to że nie mam ochoty sie z tobą pieprzyć to nie znaczy że od razu kogoś mam ! - wykrzyczałam mu prosto w twarz.Ścisnął mocniej moje nadgarstki i przysunął twarz do mojego ucha.
-Zdradzasz mnie? 
-Nie..przysięgam że nie, kiedy niby miałabym to zrobić ? cały czas siedze w domu z tobą i Jamesem.
-Więc jeżeli mnie nie zdradzasz to kochaj sie ze mną - zaczął całować moją szyje 
-Niall nie dzisiaj 
-To z kim ja mam sie kurwa pieprzyć co ?! jesteś moją dziewczyną ! a nawet kurwa żoną bo tak cie już traktuje ! - krzyczał na mnie
-Dobrze, pieprz mnie - powiedziałam pewna siebie
-co? - był zdezorientowany 
-No pieprz mnie ! - wykrzyczałam mu to patrząc prosto w oczy 
- Jesteś pewna? chcesz tego ? - zaczął wkładać ręce pod moją bluzkę.
-Tak kocie..- zaczęłam sie wić na łóżku
-Dobrze, tylko ostrzegam że będę brutalny - pocałował mnie szybko i brutalnie.
-To bądź - zaśmiałam sie
-Oj jeszcze będziesz mnie błagała o litość żebym zwolnił - zdarł ze mnie bluzkę.
-Nie sądze - jęknęłam mu do ucha co go podnieciło bo zawarczał gardłowo.Masował moje piersi i ssał sutki,następnie ściągnął z siebie bokserki i koszulkę a ze mnie już tylko dolną bieliznę,powędrował ręką na moją ''myszkę'' i zaczął ją pocierać palcami.
- Aaa...- pisnęłam. Na co sie uśmiechnął i zniżył sie.Jego głowa zajęła miejsce między moimi nogami i już po chwili czułam jego zwinny język który lizał moją cipke, 
-Aaa Niall ! Mmm..-ciągnęłam go za włosy bo nie mogłam wytrzymać z rozkoszy i myślałam że za chwile dojdę ale on nie przestawał.Po 5 minutach lizania i ssania mojej myszki włożył we mnie dwa palce patrząc cały czas na mnie.
-Jęcz...- szepnął mi do ucha, spełniłam jego polecenie.Jęczałam najgłośniej jak tylko mogłam,po 10 min wyjął dwa palce z mojego wnętrza i włożył mi palce do buzi żeby je ssała.
-Dobrze smakujesz - powiedział polizując palce
-Wiem to - przygryzłam wargę.Spoliczkował mnie wpychając mi jeżyk do ust 
-Mówiłem że będę brutalny - przygryzł mi wargę
- Pieprz mnie...- szepnęłam przygryzając mu płatek ucha
-Błagaj...chce słyszeć twoje jęki, chce słyszeć jak błagasz...-jeździł ręką po moim ciele
-Błagam cie Niall pieprz mnie !! jak jeszcze nigdy ! 
-No skoro tak ładnie błagasz - w tym momencie wszedł we mnie bardzo brutalnie i akgresywnie, poruszał sie bardzo szybko biodrami wchodząc we mnie całą swoją długością, pieprzył mnie nawet mnie nie całując tylko cały czas patrzył sie w moje oczy, spoliczkował mnie i pierwszy raz mnie pocałował, a raczej lizał mój język.
-Niall !!!! mocniej ooochhhh !!! 
-chcesz mocniej ?! - sapał
-tak !! 
-Sama chciałaś kochanie - i właśnie tego pożałowałam, rżnął mnie tak mocno że myślałam że zaraz umre, policzkował mnie co chwile dając mi przy tym pocałunki,krzyczałam bardzo głośno kiedy do pokoju wszedł zaspany James...
-Tatus co ty robisz mamie !!!!!- Niall wyszedł ze mnie szybko i położył sie na miejsce obok przykrywając sie kołdrą.
-Nic James, my sie tylko tak z mamą bawiliśmy wiesz synku ? - myślałam że zaraz pękne ze śmiechu.Niall też miał wielką ochotę sie roześmiać, widziałam to haha.
-Myśałem że robisz mamusi krzywdę bo tak strasznie krzyczała.
-Synku nigdy bym nie zrobił mamusi krzywdy,leć sie ubrać na dół i pokopiemy w piłe hmm? - uśmiechnął sie do niego.
-No dobrze ! to ja ide ! Papa ! - Powiedział zadowolony i wyszedł z pokoju .
- Hhahahahahahahhahahahahaha - musiałam wybuchnąć śmiechem 
- no i co sie śmiejesz co ? haha - sam sie zaczął śmiać.
- mówiłam że James nie śpi - popatrzyłam na niego z uśmiechem 
- I tak wieczorem to dokończymy - pocałował mnie
-Niall ale jesteś bardzo brutalny, bijesz mnie przy tym i wgl 
-A nie podnieca cie to? to jest lekkie uderzenie w policzek Baby - pocałował mnie
-Mmm podnieca - oddałam mu pocałunek 
-Dobra idę sie ubrać,jak chcesz to sobie jeszcze poleż, ja idę z Jamsem w piłke pograć - dał mi całusa i wyszedł z pokoju.


                                                                    Oczami Nialla


James czekał już na mnie w ogrodzie z piłką,

-No to co synek ? gramy - uśmiechnąłem sie do niego na co odwzajemnił uśmiech. Grałem z nim tak jakąś dobrą godzinę gdy nagle usłyszałem tłukące sie szkło w domu, szybko wziąłem Jamesa na Ręce i ruszyłem do domu w poszukiwaniu Baby,Gdy weszłem do domu, nie było jej w kuchni, ani w sypialni więc poszedłem do salonu, to co zobaczyłem, zamroziło mi krew w żyłach...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz